Locus solus
 
miejsca i rzeczy niezwykłe
Zawartość  
  Strona startowa
  Kontakt
  Księga gości
  sterowce
  Forty Poznania
  Fortyfikacje Komarno
  Maszyny wojenne
  Zwierzęta na wojnie
  Jest takie miejsce ... - Kraków
  Biedrusko - Warthelager
  Radojewo
  Szeląg
  Poznańskie mutacje
  Poznańskie Zakłady Fotograficzne
  Nie widziałem tak wielu browarów ...
  Koszary Poznania
  Wielka ucieczka - Żagań 1944 - 2009
  Dni Ułana
  Wielka Wojna 1914 - 1919
  Fort VIIIa (Rohr) - Rekonstrukcja
  Międzyrzecki Rejon Umocniony
  X Dni Twierdzy Kotrzyn
  Przełamanie 2010
  Lazarety Twierdzy Poznań
  Owego dnia na Rynku w Poznaniu
  Poznańskim szlakiem Edwarda Stachury
Zwierzęta na wojnie
Odwieczni Przyjaciele człowieka przychodzili z pomocą nawet, a może zwłaszcza, w okrutnych czasach wojny.

                                     Podczas I Wojny Światowej gołębie i psy odegrały szczególna rolę.
 
                                                                                             



15 września 1916 roku podczas bitwy pod Flers-Courcelette toczącej się podczas ofensywy pod Sommą do walki wprowadzono po raz pierwszy czołgi. Jednakże ich wyposażenie nie zapewniało łączności radiowej. Z tego powodu używano gołębi pocztowych dla zapewnienia łączności pomiędzy jednostkami.




            Zdjęcie opublikowane na stronie : http://www.ww1westernfront.gov.au/le-hamel/battle-of-hamel.html


   Szczególną sławę wśród wielu gołębi bioracych udział w I Wojnie Światowej zdobył Cher Ami
3 października 1918 roku major Whittlesey raz z 500 żołnierzami 77 Batalionu Piechoty amerykańskiej przebiwszy się przez linię frontu znalazł się w otoczeniu sił niemieckich. Idąca z pomocą artyleria amerykańska ostrzeliwując linię frontu powodowała straty wśrod żołnierzy Whittlesey'a. Następnego dnia z sił 77 Batalionu pozostało blisko 200 ludzi. Łączność była zerwana i wówczas major Whittlesey zdecydował by wysłać ostatniego gołębia pocztowego (zwanego Cher Ami) z wiadomością do dowództwa. Gołąb wzbił się z pozycji amerykańskiego Batalionu i został zauważony przez niemieckich strzelców, którzy otworzyli do niego ogień. Ranny ptak zaczął opadać a Amerykanie stracili nadzieję na ratunek. Jednakże okazało się, że skrzydlaty bohater pomimo odniesionych ran dotarł do celu i przekazał wiadomość następującej treści:


"We are along the road parallel to 276.4.
"Our own artillery is dropping a barrage directly on us.
"For heaven's sake, stop it."

"Znajdujemy się przy drodze 276.4.
Nasza artyleria ostrzeliwuje nas.
Na litość boską powstrzymajcie ich!"

Natychmiast po otrzymaniu wiadomości wstrzymano ogień, a bohaterskim gołębiem, który uratował 194 ludzi zajęli się lekarze wojskowi. Udało się uratować mu życie, chociaż ptak stracił nogę. Lekarze wojskowi zaopatrzyli go w małą drewnianą protezę, by mógł się poruszać. Cher Ami  został odznaczony Croix de guerre, a głównodowodzący sił amerykańskich - generał John J.Pershing osobiście chiał go zobaczyć przed opuszczeniem Francji.
Odniesione rany spowodowały, że życie Cher Ami stało się krótsze niż innych gołębi.
Stało się to 13 czerwca 1919 roku. Jego ciało zakonserwowano i do dziś bohaterskiego gołębia można oglądać w
National Museum of American History, Smithsonian Institution w Washingtonie.






Obraz opublikowano na stronie : http://www.homeofheroes.com/wings/part1/3b_cherami.html


Drugi z Przyjaciół człowieka - pies - uratował wiele istnień ludzkich podczas I Wojny Światowej.
Psy sanitarne odnajdowały rannych żołnierzy na pole walki i przekazywały informacje o nich służbom ratowniczym.





Aktualizacja  
  12. 08.2011

* Poznańskim szlakiem Edwarda Stachury
 
Reklama  
   
Stronę odwiedziło 26213 odwiedzający
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=